Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2017

Przyjemne uczucie

Obraz
Zrozumiał teraz wyraźnie prawdę, którą znał od czterdziestu lat, ale z której nie zdawał sobie jasno sprawy: gdy szedł nocą po ulicach, czuł się tak jakby chodził wewnątrz własnej głowy. Dlatego rozmowy ze ścianami, z reklamami, z cieniami, z dziwnymi, tajemniczymi kształtami, których nie był w stanie zidentyfikować w mroku, były jak rozmowy z samym sobą (…) Również w dzieciństwie i wczesnej młodości Mevlut wierzył, że tajemnicze rzeczy, na które zwraca uwagę, przemierzając ulice, pochodzą z jego własnej głowy. Wówczas jednak wyobrażał je sobie świadomie. W późniejszym okresie uznał, że to jakaś siła wyższa wkłada mu do głowy te myśli i wyobrażenia. W ostatnich latach przestał zaś dostrzegać różnicę pomiędzy fantazjami swojego umysłu a tym, co nocą widywał na ulicy; i owe fantazje, i realne obrazy stworzone były jakby z tej samej materii. To przyjemne uczucie wzmagała teraz szklanka raki wypita u Suleymana. Orhan Pamuk Dziwna myśl w mej głowie

Bagaż

Obraz
Z własnego doświadczenia wiem, że do znalezienia swojego stylu pisania, sposobu narracji potrzebne jest raczej nie „dodawanie czegoś do siebie”, a „odejmowanie od siebie”. Jakby się dobrze zastanowić, to gromadzimy w życiu i nosimy ze sobą za dużo bagażu. Z powodu nadmiaru informacji czy nadmiaru bagażu musimy nieustannie dokonywać wyborów w drobnych sprawach. Kiedy człowiek próbuje siebie wyrazić, ten nadmierny bagaż powoduje, że system pada i czasami zdaje się, że silnik się zatrzymuje. I nie można się poruszyć. Jeżeli wtedy wyrzuci się do śmieci niepotrzebny bagaż i system przepływu informacji się usprawni, głowa powinna znowu zacząć działać jak trzeba. Haruki Murakami Zawód powieściopisarz

Leaving the Table

Obraz
I’m leaving the table I’m out of the game I don’t know the people In your picture frame If I ever loved you It’s a crying shame If I ever loved you If I knew your name You don’t need a lawyer I’m not making a claim You don't need to surrender I’m not taking aim I don’t need a lover The wretched beast is tame I don’t need a lover So blow out the flame There’s nobody missing There is no reward Little by little We’re cutting the cord We’re spending the treasure That love cannot afford I know you can feel it The sweetness restored I don’t need a reason For what I became I’ve got these excuses They’re tired and lame I don’t need a pardon There’s no one left to blame I’m leaving the table I’m out of the game Leonard Cohen Leaving the Table  

Stan rzeczy

Obraz
Powinienem był pozbyć się walizki, spełnić pierwszy warunek, żeby wskrzesić pierwotny stan rzeczy, chwilę, zanim wydarzyło się wszystko to, co w następstwie się wydarzyło. Właśnie to mam na myśli, gdy mówię, że chciałbym popłynąć pod prąd czasu: chciałbym wymazać skutki pewnych wydarzeń i przywrócić sytuację wyjściową. Lecz każda chwila mojego życia niesie ze sobą nagromadzenie nowych faktów, a każdy z tych faktów niesie własne następstwa, im bardziej zatem staram się cofnąć do punktu zerowego, z którego wyruszyłem, tym bardziej się od niego oddalam, nawet jeśli wszystkie moje poczynania zmierzają do tego, aby wymazać skutki poprzednich poczynań, w czym udaje mi się nawet osiągnąć pewne wyniki, tak że budzi się we mnie nadzieja na doznanie natychmiastowej ulgi, muszę jednak liczyć się z tym, że każdy mój ruch, obliczony na wymazanie poprzednich wydarzeń, wywołuje lawinę nowych, które jeszcze bardziej komplikują sytuację, a które będę z kolei usiłował wymazać. Muszę zatem poddawać rozw...

Lustra

Obraz
Lustra wiążą się z ideą sobowtóra; z ideą drugiego ja. Chodzi tu o zupełnie inną koncepcję. I jest to koncepcja czasu, a mówi o tym, że „ja” ciągle trwa, podczas gdy wszystko inne przemija, zmienia się. Niemniej jednak jest coś w człowieku, coś tajemniczego, co sprawia, że jest aktorem, a później w pamięci jest widzem. Jorge Luis Borges W dialogu I