niedziela, 1 października 2017

Avenue B

I see the students out my window
They're walking in their student clothes
Eatin' books and information
To make their understanding grow
Well but this much I understand
It's hard to be an empty man
But since I gave `em every part of me
I ain't free

Iggy Pop
Avenue B (fragment)

niedziela, 24 września 2017

4 kroki

Na życie bowiem, podobnie jak na obrazy, należy patrzeć z odległości czterech kroków, nawet jeśli mamy sposobność ich dotknąć, powąchać i posmakować.

Jose Saramago
Wszystkie imiona

czwartek, 21 września 2017

Głębia

Głębia pozostaje ukryta. Gdzie? Na powierzchni rzeczy.

Hugo von Hofmannsthal


wtorek, 22 sierpnia 2017

Impresjonista

Jeszcze raz się na świat urodzić - i jeszcze raz być malarzem!

Jan Ciągliński

wtorek, 15 sierpnia 2017

Codzienność

Codzienność, która potrafi nas zmiażdżyć, tak jak stopa potrafi zmiażdżyć głowę, może również wywołać radość; wszystko zależy od tego, jakimi oczami się patrzy. Kiedy oczy widzą na przykład wodę, wszechobecną w filmach Tarkowskiego, a za jej sprawą ukazywany w nich świat staje się czymś w rodzaju terrarium, wszystko w nim pluska, cieknie i płynie, postacie mogą opuścić obraz i zostaje tylko stół z filiżankami, wolno napełniającymi się padającym deszczem na tle intensywniej, wręcz groźnej wegetacji, tak, wtedy oczy mogą również dostrzec tę samą dziką egzystencjalną głębię otwierającą się w codzienności. Jesteśmy bowiem krwią i kośćmi, ścięgnami i mięśniami, dookoła nas rosną rośliny i drzewa, bzyczą owady, ptaki fruwają, chmury przemieszczają się po niebie i pada deszcz. To spojrzenie przydające światu sensu zawsze jest możliwe, jednak często się od niego ucieka...

Karl Ove Knausgard
Moja walka. Księga 2

piątek, 28 lipca 2017

Trzy słowa

Jestem w kiepskim nastroju. Jurku wydaje mi się, że dojrzewamy... mówimy coraz mniej, chciałbym osiągnąć taką doskonałość, żeby mówić 3 słowa na dzień... jedno rano, jedno w południe, jedno wieczorem... ale nie wiem jakie.

Tadeusz Różewicz
fragment listu do Jerzego Nowosielskiego

niedziela, 24 lipca 2016

Śmierć

Teraz widziałem to co pozbawione życia. Widziałem, że nie ma już żadnej różnicy między tym, co kiedyś było moim ojcem, a stołem, na którym leżał, podłogą, na której stał stół, gniazdkiem w ścianie pod oknem czy kablem biegnącym do kinkietu. Bo człowiek jest jedynie formą wśród innych form, w których nieustannie wyraża się świat, nie tylko żywych, lecz również martwych, zapisanych na piasku, kamieniu, wodzie. A śmierć, którą zawsze uważałem za najważniejszą wielkość w życiu, mroczną i pociągającą, nie była już niczym więcej, niż pęknięta rura, z której kapie woda, gałąź łamiąca się na wietrze czy kurtka, która ześlizguje się z wieszaka i spada na podłogę.
 
Karl Ove Knausgard
Moja walka. Księga 1

poniedziałek, 11 lipca 2016

Pisanie

Człowiek wie o czymś za mało i to coś nie istnieje, człowiek wie o czymś za dużo i to coś też nie istnieje. Pisanie jest wyciąganiem tego, co istnieje, z cienia tego co wiemy. Właśnie o to chodzi w pisaniu. Nie o to co się tam dzieje, nie o to, jakiego rodzaju akcje się tam rozgrywają, tylko o tam samo w sobie. Tam, oto jest miejsce i cel pisania. Ale jak tam dotrzeć?

Karl Ove Knausgard
Moja walka. Księga 1

wtorek, 5 lipca 2016

Kiedy kochamy

Kiedy kochamy, miłość jest za wielka, aby się mogła w nas pomieścić cała; promieniuje ku kochanej osobie, spotyka w niej powierzchnię, która zatrzymuje tę miłość i wysyła ją z powrotem; i to odbicie własnej naszej czułości nazywamy uczuciem drugiej osoby; ono to czaruje nas więcej, niż kiedy szło ku niej, bo nie poznajemy, że jest z nas samych.

Marcel Proust
W cieniu zakwitających dziewcząt

piątek, 27 maja 2016

Wybory

Nie da się żyć, jeśli wciąż trzeba wybierać między dwiema rzeczami.

Tove Jansson
Rozładunek piachu

niedziela, 1 maja 2016

Spotkanie

W samotności nigdy nie marnujemy czasu, nawet nic nie robiąc. Niemal zawsze trwonimy go w towarzystwie. Żadna rozmowa z sobą nie może być całkowicie bezpłodna; coś z niej zawsze wynika, bodaj tylko nadzieja, że znów się kiedyś spotkamy.

Emil Cioran
Zły demiurg

środa, 13 kwietnia 2016

Doisneau

If you take photographs, don’t speak, don’t write, don’t analyse yourself, and don’t answer any questions.

Robert Doisneau

niedziela, 3 kwietnia 2016

Painter

It is matter governs everything. I am against all preconceived, dead intellectual research. The painter works like poet: first come the word, then thought.

Joan Miro

sobota, 2 kwietnia 2016

Coś okropnego

Co nas czyni szczęśliwymi, to obecność w sercu czegoś niestałego, co się staramy nieustannie utrzymać i czego nie dostrzegamy już prawie, o ile nie zmieni miejsca. W istocie jest w miłości nieustanne cierpienie, które radość neutralizuje, robi czymś potencjalnym, oddala, ale które może w każdej chwili stać się tym, czym byłoby od dawna, gdyby się nie uzyskało celu swoich pragnień - czymś okropnym.

Marcel Proust
W cieniu zakwitających dziewcząt

Inteligencja

Bo moja inteligencja była przecież jedna, a może w ogóle istnieje tylko jedna, której wszyscy są współlokatorami; inteligencja, na którą każdy z głębi swego osobistego ciała kieruje spojrzenie, jak w teatrze, gdzie o ile każdy ma własne miejsce, w zamian za to jest tylko jedna scena.

Marcel Proust
W cieniu zakwitających dziewcząt

sobota, 5 marca 2016

Cisza

Noc była bardzo zimna i czysta. Ciszę przerywały żaby i dalekie szczekanie psa. Uniósłszy wzrok, Joaw zobaczył nad głową zbitkę niskich chmur i pomyślał, że wszystko, co wydaje nam się ważne, w gruncie rzeczy jest bez znaczenia, a o tym, co naprawdę się liczy, nie ma czasu myśleć. Całe życie mija bez bodaj chwili namysłu nad prostymi, wielkimi sprawami, jak samotność, tęsknota, namiętność i śmierć. Cisza była głęboka i szeroka, rozdzierana niekiedy zawodzeniem szakali, i Joawa ogarnęło uczucie wdzięczności za tę ciszę i za to wycie. Nie wierzył w Boga, ale w chwilach samotności i ciszy, takich jak teraz, tej nocy, zdawało się Joawowi, że ktoś czeka na niego dniem i nocą, czeka milcząco i cierpliwie, bezgłośnie i nieruchomo, i będzie tak czekać zawsze.

Amos Oz
Wśród swoich


sobota, 9 stycznia 2016

Zwierzęta

Bo przecież jesteśmy zwierzętami, chociaż ze wszystkich sił staramy się o tym zapomnieć. Nieustannie się przebieramy, myjemy bez końca i wciąż paplamy, stłoczeni przy stołach we własnym towarzystwie, bo wydaje nam się, że tak wygląda życie człowieka. A jesteśmy bydlętami i czasem powinniśmy zakosztować ciszy i samotności. Takiej, jakiej doświadcza zwierzę, które nie wie, że się narodziło, i nie wie, że umrze. Staje o świcie naprzeciw świata i nie ma pojęcia, że ktoś oprócz niego jeszcze jest.

Andrzej Stasiuk
Kucając

czwartek, 10 grudnia 2015

Rzeczywistość

Ponieważ pamięć i odczucia są tak niepewne, tak subiektywne, zawsze polegamy na jakiejś rzeczywistości – nazwijmy ją rzeczywistością alternatywną – która udowodni prawdziwość wydarzeń. Do jakiego stopnia fakty, które uznajemy za prawdziwe, rzeczywiście takie są, a do jakiego stopnia są faktami jedynie dlatego, że tak je nazywamy – takiego rozróżnienia nie sposób dokonać. Dlatego, by uznać pewną rzeczywistość, potrzebujemy innej rzeczywistości do zrelatywizowania tej pierwszej. Lecz ta druga rzeczywistość wymaga trzeciej jako podstawy. W naszej świadomości powstaje nieskończony łańcuch i wtedy czujemy się zagubieni. Co jest prawdziwe? Czy rzeczywistość znajduje się po tej stronie zerwanego łańcucha, czy po drugiej?

Haruki Murakami
Na południe od granicy, na zachód od słońca

poniedziałek, 23 listopada 2015

Dwie prawdy

Istnieją dwa rodzaje prawd. Są prawdy powierzchowne, których przeciwieństwo jest wyraźnie nieprawdziwe. Ale istnieją także prawdy głębokie, których przeciwieństwo jest równie prawdziwe jak one same.

Niels Bohr



niedziela, 15 listopada 2015

13.11.2015

Rozpacz płynie rzeką poprzez świat.
 
Tom Waits



środa, 4 listopada 2015

Jeżeli miłość jest

Na naszą słabość i biedę,
niemotę serc i dusz,
na to, że nas nie zabiorą
do lepszych gór i mórz,
na czarnych myśli tłok,
na oczy pełne łez
lekarstwem miłość bywa,
jeżeli miłość jest,
jeżeli jest możliwa.

Na ludzką podłość i małość,
na ostry boży chłód,
na to, że nic się nie stało,
a zdarzyć miał się cud,
na szary mysi strach,
bliźniego wrogi gest
ratunkiem miłość bywa,
jeżeli miłość jest,
jeżeli jest możliwa.

Tu kukły ludźmi się bawią,
tu igra z nami czas,
tu wielkie młyny nas trawią
i pył zostaje z nas,
na to, że z pyłu pył
i za początkiem kres
ratunkiem miłość bywa,
jeżeli miłość jest,
jeżeli jest możliwa.

Na krajów nędzę i smutek,
na okazałość państw,
policję, kłamstwo i nudę,
potęgę małych draństw,
na nocny serca ból,
że człowiek żył jak pies,
ratunkiem miłość bywa,
jeżeli miłość jest,
jeżeli miłość jest...
 
Agnieszka Osiecka
Jeżeli miłość jest

sobota, 12 września 2015

Pomoc

Czem byśmy byli, gdybyśmy się nie udali po pomoc do tego, co nie istnieje.

Paul Valery
Krótka epistoła na temat mitu

niedziela, 19 lipca 2015

Jaśmin

Whether it's dusk
or dawn's first light
the jasmin stays
always white.

Giorgos Seferis
The Jasmin

Idealna miłość

Trudno o idealną miłość?
– Nie. Nawet ja nie chcę aż tyle. Chciałabym tylko móc się zachowywać jak zwykła egoistka. Prawdziwa egoistka. Na przykład mówię, że chcę ciastko biszkoptowe z truskawkami, a ty rzucasz wszystko i biegniesz je kupić. Wracasz zziajany i podajesz mi je: „Proszę, Midori, oto ciastko biszkoptowe z truskawkami”, a ja wtedy mówię: „Nie mam już na nie ochoty” i wyrzucam przez okno. Czegoś takiego potrzebuję.
– Zdaje mi się, że to nie ma żadnego związku z miłością – powiedziałem lekko zdumiony.
– Ma. Tylko ty tego nie wiesz. Są okresy w życiu dziewczyny, kiedy to jest nieprawdopodobnie ważne.
-Wyrzucanie przez okno ciastek z truskawkami?
– Tak. Chcę, żeby mój chłopak powiedział: „Zrozumiałem, Midori. Myliłem się. Powinienem był się domyślić, że stracisz ochotę na to ciastko. Jestem głupi jak osioł i gruboskórny.
– I co wtedy?
– Wtedy będę go kochać, bo na to zasłużył.
– Myślę, że to kompletny nonsens.
– A dla mnie to jest miłość. Mimo, że nikt tego nie rozumie.

Haruki Murakami
Norwegian Wood

środa, 20 maja 2015

Naprawdę nie dzieje się nic

Czy zdanie okrągłe wypowiesz,
czy księgę mądrą napiszesz,
będziesz zawsze mieć w głowie
tę samą pustkę i ciszę.

Słowo to zimny powiew
nagłego wiatru w przestworze;
może orzeźwi cię, ale
donikąd dojść nie pomoże.

Zwieść cię może ciągnący ulicami tłum,
wódka w parku wypita albo zachód słońca,
lecz pamiętaj: naprawdę nie dzieje się nic
i nie stanie się nic - aż do końca.

Czy zdanie okrągłe wypowiesz,
czy księgę mądrą napiszesz,
będziesz zawsze mieć w głowie
tę samą pustkę i ciszę.

Zaufaj tylko warg splotom,
bełkotom niezrozumiałym,
gestom w próżni zawisłym,
niedoskonałym.

Zwieść cię może ciągnący ulicami tłum,
wódka w parku wypita albo zachód słońca,
lecz pamiętaj: naprawdę nie dzieje się nic
i nie stanie się nic - aż do końca.

muzyka Grzegorz Turnau

słowa Michał Zabłocki